Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Polityka cookies.
Na skróty


Wyszukiwarka
zaleceń



Lokalizator
placówek

Nasze aktualności
Opracowano przez Solski Communications sp. z o.o. we współpracy merytorycznej z dr Agnieszką Wroczyńską

Wścieklizna w Polsce i na świecie

Data publikacji: 2020-09-29

Wścieklizna jest jedną z tych chorób, które u ludzi zdarzają się stosunkowo rzadko, ale jak już wystąpią, to jej konsekwencje zawsze są bardzo poważne. Choć występuje ona niemal na całym świecie, to najwięcej przypadków wścieklizny u ludzi ma miejsce w Azji, Afryce oraz Ameryce Południowej i Środkowej.

Do zakażenia wirusem wścieklizny dochodzi zazwyczaj na skutek pogryzienia przez chore zwierzę lub przez kontakt jego śliny z błonami śluzowymi, spojówkami lub uszkodzoną skórą człowieka. Okres wylęgania choroby u człowieka to średnio 1-3 miesięcy. Pierwsze objawy pojawiają się najwcześniej po 10 dniach od przedostania się wirusa do organizmu.

Początkowe objawy to:

  • uczucie niepokoju,
  • ból głowy,
  • gorączka,
  • złe samopoczucie,
  • zmiany czucia w miejscu ugryzienia.

Następnie pojawiają się:

  • nadpobudliwość,
  • halucynacje,
  • aerofobia,
  • hydrofobia.

W końcowej fazie bolesne skurcze mięśni przy przełykaniu, trudności w oddychaniu oraz napady drgawek prowadzące do delirium i zgonu po kilku dniach. Rzadziej spotykaną formą jest wścieklizna porażenna, charakteryzująca się porażeniami, utratą czucia, osłabieniem i bólem.

Wścieklizna w Polsce

W naszym kraju choroba ta dotyka przede wszystkim dzikie zwierzęta: lisy, kuny, łasice, nietoperze oraz zwierzęta domowe, zwłaszcza koty i psy. Dzięki skutecznej profilaktyce od lat nie odnotowuje się zachorowań wśród ludzi, mimo że przykładowo w latach 2016-2017 odnotowano łącznie ponad 16 000 przypadków pogryzienia ludzi przez zwierzęta podejrzane o wściekliznę lub kontaktu z zarażonymi ssakami. Ostatni zgon człowieka z powodu tej choroby miał miejsce 19 lat temu.

Wścieklizna na świecie

Choroba ta występuje niemal na całym świecie. Wolna od niej jest tylko Antarktyka i niektóre wyspy. Podczas gdy w większości krajów rozwiniętych nie stanowi ona zagrożenia z powodu dobrego dostępu do profilaktyki po pogryzieniu przez zwierzę, to w wielu krajach rozwijających się jest nadal groźna. W wielu regionach: Indiach, Chinach, Ameryce Łacińskiej, w Afryce i na Karaibach, a nawet w Stanach Zjednoczonych jest ona poważnym problemem.

Rocznie na świecie na wściekliznę umiera ok. 55 tysięcy osób, głównie w Afryce i Azji, najwięcej osób umiera na wściekliznę w Indiach oraz krajach subsaharyjskiej Afryki, gdzie ograniczona jest dostępność szczepień.

Zachorowania na wściekliznę w Europie występują bardzo rzadko. Dotyczą osób pogryzionych przez psa w czasie podróży do krajów Azji i Afryki. W 2017 odnotowano jeden taki przypadek – 10 letni chłopiec zachorował na wściekliznę po pogryzieniu przez psa w czasie podróży na Sri Lance. Wcześniej w 2014 roku – odnotowano 3 podobne sytuacje. W 2019 roku z powodu wścieklizny zmarło w Europie czworo podróżników – po powrocie z Indii, Maroko, Filipin i Tanzanii (Zanzibar).
Ryzyko dla podróżujących

Największe zagrożenie stanowią koty i psy uliczne, które krążą między ludźmi. Dlatego też nie zaleca się w podróży kontaktu z obcymi zwierzętami. Zagrożone są dzieci, ponieważ zwykle chętne są do zabawy ze zwierzętami, a ich mała postura sprzyja rozleglejszym ranom w wyniku pokąsania. Ryzyko zakażenia wścieklizną jest proporcjonalne do prawdopodobieństwa kontaktu z potencjalnie wściekłym ssakiem. W większości krajów rozwijających się stosunek liczby psów (udomowionych i bezdomnych) do ludzi wynosi 1:10. Szacuje się również, że co roku na 100 tysięcy mieszkańców, 100 z nich zostaje pogryzionych przez psa podejrzanego o wściekliznę. Kolejną grupą narażoną na ryzyko wścieklizny są grotołazi, którzy mogą mieć kontakt z nietoperzami zamieszkującymi jaskinie. Nietoperze, choć obecnie są kojarzone raczej z trwającą pandemią, mogą przenosić wściekliznę.

Profilaktyka

Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest rekomendowane w dwóch sytuacjach. Stosuje się je, aby chronić tych, którzy są potencjalnie narażeni na ryzyko zakażenia wirusem wścieklizny, np. przed wyjazdem do strefy endemicznej lub podczas wykonywania wybranych zawodów. Dotyczy to przede wszystkim weterynarzy i leśniczych. Jest to tzw. szczepienie przedekspozycyjne. Drugie zastosowanie, to podanie szczepionki w celu zapobieżenia rozwojowi wścieklizny już po ugryzieniu przez zwierzę podejrzane o wściekliznę. Trzeba to zrobić koniecznie przed wystąpieniem objawów. Jest to szczepienie poekspozycyjne. Jeśli planujemy spędzać wczasy na terenach, gdzie może być dużo zwierząt, warto rozważyć tę formę profilaktyki. Każdorazowo plan wycieczki dobrze jest omówić ze specjalistą medycyny podróży.

Opracowano na podstawie:
https://szczepieniadlapodrozujacych.pl/choroby-tropikalne/wscieklizna
https://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/wscieklizna/2/
https://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/wscieklizna/3/#jak-wiele-zachorowan-na-wscieklizne-wystepuje-w-polsce
MAT-PL-2000610-1.0-09/2020

CDC przestrzega podróżników przed odrą
2019-06-28

CDC poinformowało niedawno, że ogniska odry ponownie pojawiają się w wielu krajach na świecie. Ostrzegało także, że swój udział w rozprzestrzenianiu się choroby...
Więcej
Uwaga na street food w Indiach
2017-11-28

Indie to w ostatnich latach region bardzo popularny wśród polskich turystów. Niektórzy jadą do tego egzotycznego kraju, by obcować z bogatą, starą...
Więcej
Cholera w Afryce
2017-10-17

Polacy coraz częściej wybierają dalekie kraje afrykańskie na miejsce zasłużonego, ale i nieszablonowego wypoczynku. Turystów przyciągają już nie tylko Egipt czy...
Więcej
Street Food w krajach rozwijających się – jak odkrywać nowe smaki?
2019-07-24

W czasie wyjazdu w dalekie strony przyjemnie jest zanurzyć się w otaczającej nas kulturze. A jak lepiej to zrobić, niż próbując miejscowe specjały? Jeśli jednak...
Więcej